DARMOWE POLSKIE PORNO 🔥 XXX SEX FILMY

Masturbowaliśmy się do aktów tej dziwki.

Masturbowaliśmy się do aktów tej dziwki.


Patrzenie, jak głaszcze swojego młodego, oślizgłego, mokrego kutasa, robiło mnie napalonym jak cholera. Chęć dotknięcia siebie stawała się przytłaczająca. Danny wciąż gapił się na moje , więc z nim obserwując, biegałam palcami po piersi, lekko uderzając w moje sztywne sutki.

Obserwując uważnie, jak się drażniłam, Danny zaczął coraz mocniej i szybciej głaskać, a jego twarz zaczęła się skurczać z wysiłkiem powstrzymywania jego orgazmu, a ja się przez to podniecałam.

"Podoba mi się, że patrzysz na mój cycek. Podobają ci się?" Zapytałem. Gwałtownie skinął głową.

Trzymając cycki w rękach, przycisnąłem je do siebie, potem uszczypnąłem sutki i skręciłem, co sprawiło, że były jeszcze większe.

Widząc to, Danny głośno jęczał i szarpał się szaleńczo.

"Masz zamiar spermę?" Zapytałam, i usłyszałam podniecenie we własnym głosie. Pilnie skinął głową.

"Tak! Zrób to dziecinko! Zrób sobie spermę!" Powiedziałem: "Tak jest, głaszcz dalej! Szybciej! Zrób sobie spermę!"

Moje serce ścigało się w oczekiwaniu na nadchodzącą erupcję. Nie mogąc dłużej się opierać, mocno wepchnąłem rękę w krocze i przejechałem palcami po pulsującej cipce. I nawet przez spódnicę i majtki, czułam duży, twardy węzeł mojej opuchniętej łechtaczki.

"Oh baby," jęczałam. "Uwielbiam patrzeć, jak głaszczysz swojego kutasa! Jest taki ładny i duży!"

Nagle Danny rzucił głowę, wygiął plecy i jęczał głośno jak gruba lina spermy wystrzelona w powietrze z twardego kutasa.

Brzęczałem z podniecenia, umierając, by oderwać majtki i samemu się palcem.

"O mój Boże kochanie, to było kurwa niesamowite!" Kibicowałam mu.

Ciągle głaskał i był jeszcze jeden wielki wybuch, i nie tylko.

"O mój Boże, to dużo spermy! Dobrze się czułeś?" Powiedziałem z kołczanem w głosie, nie mogąc ukryć podniecenia. Pięścią wepchniętą w krocze, pocierałam cipkę tak mocno, jak mogłam przez spódnicę.

Kiwnął głową, szerokim okiem, wpatrując się w sufit. Przestał głaskać, ale nadal chwytał swojego sztywnego, czerwonego koguta, pięść pokrytą spermą jak ciasto z lukrem.

                                   

Categorieën