Elsa Jean rozciąga swoje dziury. Różowa cipka


Lubię To!

Nie okazałem jej litości. Chciałem ją spermę. I chciałem, żeby skończyła szybko, żeby nigdy nie zapomniała, kto sprawił, że tak krzyczała.

Powoli wepchnąłem środkowy palec w jej mokrą pochwę. Nie czując żadnego oporu, wcisnąłem w nią palec. Z początku robiłem to powoli, obserwując jej twarz. Widziałem, jak blisko była już, więc zacząłem ją palcami coraz szybciej, gdy mój kciuk ocierał się o jej łechtaczkę.

Wygięła plecy w łuk, popychając głowę, tyłek i pięty mocno na łóżko i zaczęła seksowny jęk, który stawał się coraz głośniejszy, gdy szybko wciskałem palec do jej cipki. Przesunęłam usta do jej piersi i delikatnie ugryzłam jej prawy sutek.

Jej nogi drżały i szarpały się kilka razy, a potem tak się stało.

Przyszła tak mocno, że ja też przyjechałam, wlewając w nią swoje wejście.


Tweet